Co to jest RRSO?
RRSO — Rzeczywista Roczna Stopa Oprocentowania — to jedyny uczciwy sposób porównania kosztu kredytu. W przeciwieństwie do oprocentowania nominalnego, RRSO uwzględnia wszystkie koszty: prowizję, ubezpieczenie, opłaty administracyjne, prowizje za rozpatrzenie wniosku.
Każdy kredyt konsumencki sprzedawany w Polsce musi mieć podaną RRSO — to wymóg ustawy z 2011 roku. Banki czasem ukrywają tę liczbę w przypisach pisanych 8-punktową czcionką, ale prawnie nie mogą jej pominąć.
"Jeśli reklama mówi o oprocentowaniu 5%, a RRSO wynosi 18% — to znak, że gdzieś dosypano kosztów. Zazwyczaj prowizji."
Jak liczy się RRSO
Wzór jest skomplikowany (patrz Załącznik 4 do ustawy o kredycie konsumenckim), ale logika prosta: bierzesz wszystkie pieniądze, które zapłacisz bankowi (raty + prowizje + ubezpieczenia + opłaty), porównujesz z tym, ile dostałeś, i sprowadzasz to do rocznej procentowej stopy.
RRSO vs. oprocentowanie nominalne — czemu to nie to samo
Oprocentowanie nominalne (np. 7,5% rocznie) mówi tylko o kosztach odsetkowych. Pomija prowizje, ubezpieczenia, opłaty. RRSO bierze wszystko. Dlatego w praktyce RRSO jest zawsze wyższe od nominalnego oprocentowania.
- Oprocentowanie nominalne 5% + prowizja 10% = RRSO ok. 14-16%
- Oprocentowanie 7% + brak prowizji = RRSO ok. 7,2%
- Oprocentowanie 0% (chwilówka) + prowizja 30% = RRSO ok. 70-90%
Pułapki w marketingu
Najczęstsze sztuczki: "RRSO 0%" w wielkich literach, ale tylko dla pierwszych klientów (a dla powracających 60%). Mała kwota i krótki termin (np. 500 zł na 30 dni) potrafią dać RRSO trzycyfrową — to matematyczny artefakt, ale prawnie poprawny.
Praktyczny przykład
Bierzesz 5 000 zł na 24 miesiące. Bank reklamuje "oprocentowanie 7%". W umowie znajdujesz prowizję 8% (400 zł) i ubezpieczenie spłaty 350 zł. Twoja realna RRSO to nie 7%, lecz 13,4%. Różnica? Po 24 miesiącach zapłacisz 750 zł więcej, niż sugerowała reklama.